Ehh chyba sobie dam spokój z tą grą na jakiś czas. Po raz kolejny prezes wali w ch...znaczy się jana i sprzedaje mojego najlepszego obrońcę i w ogóle chyba jednego z lepszych w grze- Otamendi. Kupiłem go za 14 mln euro, aż kuźwa skakałem z radości i otworzyłem szampana... a po połowie sezonu ten debil przyjął ofertę z Valenci za - uwaga - 7 mln + chyba 11 mln w ratach i sparing, który mam w dupie!
Moja obrona już nie będzie wyglądała tak jak sobie zakładałem, pewnie będzie się go dało kimś zastąpić, ale kurna wkurza mnie coś takiego. Po co zarząd mi daje ponad 30 baniek na transfery (a po edycji nawet 45 mln), jak po połowie sezonu przyjmuje tak bezsensowne oferty. Piłkarze takiej klasy są do wzięcia za co najmniej 2 razy tyle a i tak pewnie nie będą zainteresowani przyjściem do Huddersfield. Wkurzyłem się i to bardzo. Musze się napić i zrobić tydzień przerwy od tego szajsu
