Ela napisał(a):

A swoją drogą fenomen Palikota pokazuje jak nisko upadła nie tylko polska scena polityczna ale też poczucie dobrego smaku i przyzwoitości Polaków.
No ale tak jest gdy to Kuba Wojewódzki i jemu podobni wyznaczają trendy.
|
Kwestia gustu i dystansu do otaczającego nas świata.
Mnie Wojewódzki i Palikot często śmieszy ale też często żenuje i nie ukrywam tego.Wiem że trendy(szczeólnie tu) uznawać jest ich za debili ale cóż, jako debilowi wolno mi
A co do szans partii Palikota...Powiedzmy sobie szczerze - on się bawi.Jeśli ktoś myśli że on popadnie w traumę jak to nie wyjdzie to głęboko się myli.To błazen i za to szczególnie go lubię że jest w stanie 'pojechać' z tą naszą polityką i politykami których po prostu nie znoszę(wszystko jedno jaka opcja, jednych bardziej drugich mniej).
Dla mnie słowo polityk to tak jak słowo pedał albo żyd, czyli od razu negatywny wydźwięk.Ja w Polsce nie widzę wielkich polityków, widzę małą grupę przyzwoitych polityków a reszta to jest jedna wielka wiocha i tu Palikot będzie miał zawsze u mnie plusa.
On jest takim w zasadzie anty politykiem.Nie jest niczyim przydupasem, nie jest żadnym karierowiczem...wszedł do polityki dla żartu, dla swojej własne próżności.
Jest obrazoburczy?Jest.Jest Chamem?Jest.Przekracza granice?Dla mnie od czasu do czasu,dla Was non - stop.
Czy ma szansę zamiszać i zdobyć to 5-7 procent?.Być może.A to dla tego że jest to postać wywołująca skrajne emocje, do tego dystansująca się od tej żałosnej skostniałej polityki - faktycznie 2, 4 Bossów i całej masy sługusów i przydupasów.Ostatnio oglądam sobie serial Wire(świetny swoją drogą)i tak to jest, jest szef i 'czarnuchy' nagniające towar na 'winklach'.Tak jest faktycznie u nas.Jest dziś 2 rozgrywających, w tym jeden który zupełnie odleciał w inny świat i reszta to takie czarnuchy, dostające esemesem wytyczne gdzie iść i co mówić.
Jest tylko pytanie czy ci ludzie pójdą głosować i tu może być problem ale generalnie Palikot znów się zabawił.Zrobił cyrk, przykuł uwagę mediów, co miał zrobić w PO, zrobił, faktycznie bycie w dosyć konserwatywnej partii mu się znudziło.
Wybory za rok, w tym czasie będzie nadal brylował w mediach, tym razem będzie już bez żadnych skrupułów jechał po wszystkich a czy po tym roku odejdzie w niebyt czy nie.Myślę że jego to niewiele obchodzi