Marszałek napisał(a):

Cikos spadł z ligi, nie chciał grać niżej to mu zaczął menago szukać klubu. Ktoś od nas usłyszał,że tak owy gość na prawej obronie jest do wzięcia,sprawdził,że gra w reprezentacji młodzieżowej i dawaj. Skoro gra w młodzieżówce znaczy dobry W ogóle ciekawa sprawa ilu zawodników do naszej ligi jest sprowadzanych po rzeczywistych obserwacjach, pół roku,rok i dopiero wtedy sprowadzony. Jak dla mnie jest takich gości sladowe ilości. Zazwyczaj jest tak,że jak kogoś kupią to ustawiają go z czasem na każdej pozycji. Niektórzy to wręcz sprawiają wrażenie,że nie wiadomo co z facetem zrobić. Bo gdy się zna potencjał zawodnika to wie się gdzie najlepiej się taki czuje i tam się go ustawia.
Dlatego gdyby obserwowali Cikosa to w życiu by go nie sprowadzili,bo widać jakie facet ma braki. To samo z Bunozą,Jovanovicem. Idąć dalej Legia nie sprowadziłaby napastnika,który jest na tyle słaby,że ma problemy z wygraniem rywalizacji z młodym legionistą. Nie inaczej z Anatalovicem,że to bramkarz żaden. I tak można mnożyć w nieskończoność. Calkowita amatorka w tych transferach. Liczę,że Stan u nas wprowadzi nową jakość jeśli o to idzie i sprowadzony zawodnik będzie tym o kogo prosił trener a nie" kupilismy napastnika a teraz w praniu wyjdzie jaki on naprawdę jest".
|
dla mnie kulą w płot bo akurat Bunoza pokazuje że jest materiałem na klasowego obrońce.
PS. Pewien bukmacher wystawił kursy na mistrza i faworytem jest... Jaga. Jest to o tyle ciekawe że jeszcze niedawno (kolejke temu) Jagi nie traktowano serio i była daleko z tyłu za "big four" a kursy na nich były >10.