JrQ- napisał(a):

Maciek powiedział coś takiego, że za granicą, aby Polak grał w składzie, musi być dwa razy lepszy od jego rywala na pozycję, a w Polsce jest na odwrót, czyli przekonanie, że przychodzi zawodnik z zagranicy i od razu z miejsca mówi się, że jest lepszy od naszych.
Ciężko się z tym nie zgodzić, czasem tak bywa.
|
No sory ale mówi to gość co gra kichę, jest Polakiem i gra w pierwszym składzie.Po drugie jemu płacą za granie a nie za komentowanie kto jest lepszy a kto gorszy, po trzecie ciekaw jestem kogo on ma personalnie na myśli, szczególnie u nas.Gra Pawełek?Gra,Mały gra,on gra Paweł gra, Sobol gra, Wilk gra i pewnie Piotrek też będzie grał.
ps
Ja już chyba czaje bazę - nasze gwiazdki, pewnie jeszcze z wielce uciśnionym Łobo , Gargułą i Boguskim, próbują znaleźć sobie kozłów ofiarnych.Najlepiej oczywiście siąść na 'tubylcach' i to tych nowych, gdyby mogli to by ich obwinili o Levadię, derby,stracone mistrzostwo,sprzedaż całej obrony i powódź.Cos widzę że Maaskant tu będzie miał w cholerę roboty i co gorsza, żeby posprzątać ten burdel, to będzie musiał mieć grube poparcie z samej góry.