Ehh kolejny przegrany mecz w lidze. Lech zostawił chyba siły w ostatnim meczu LE bo dziś biegali jakby im na nogi założyli 20kg odważniki. Bramka z kontrowersyjnej sytuacji ale gdyby nie Buric to GKS w 2 połowie mógł wsadzić jeszcze z 3 bramki.
Oby po zimie wszystko wróciło do normy
