AS82 napisał(a):

No chyba najlepszy wole glosy 5mlnczy 8mln Polaków jako miernik tego kto ma rzadzić , bo to jest prawda o Polsce i Polakach ,a to co mowisz ty albo co ja zrozumialem z tego czy konferencji prasowej ,to malo sie liczy ,no ale oczywiscie PIS musi sie usprawiedliwiać ,tylko mogli by se wymyślić coś nowego ,bo to już nudne sie robi..(Staniszkis niech tego tez nie robi ,bo ten tekst o prochac podczas kampanii ,powoduje u mnie podobnie uśmiech zażenowania ,za kązdym razem jak widze prezesa lub prezes coś nieopatrznie zrobi lub palnie tak ,że 3/4 Polaków w tej samoej minucie idzie do WC rzygać.
Zeby sie nei rozpisywac dlugo o co mi chodzi , i tym samym konczac ten watek, widząc Kaczyńskiego , widze Badziewiaka z kórego można kręcic tylko beke,czy on sie o kogos troszczy, brat mu zginal , a on gra do dzis zaloba , kocha go ktos prywatnie ? Dla kogo on zyje ? napewno nei dla Polski ,tylko dla jakis swoich choych wyobrazeniach o niej
|
AS82 czy jak ci tam dałbyś już spokój z objawianiem swojej paranoi w tym temacie, bo do pewnego czasu może to i śmieszne było teraz jest już jedynie żałosne. Co do pogrubionego fragmentu twoich załosnych wypocin, to badania jakieś na ten temat robiłeś
Wracając zaś jeszcze do tematu Krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego i spędu "młodych, wykształconych i z wielkich miast" czyli jednej z części elektoratu PO (jak to rzeczą sami kreatorzy vel manipulatorzy sceny społeczno-politycznej, czyt. media), to jednym z uczestników (

) tej prowokacyjnej "imprezki", na której doszło do profanacji krzyża był przestępca Zbigniew S. ps. "Niemiec", sutener i szantażysta m.in. senatora PO i znakomitego scenarzysty filmowego, Krzysztofa Piesiewicza.
Poniżej link do artykułów n/t tego typa (na s. 2 pierwszego szczegóły jego dotychczasowego "cv")
http://media.wp.pl/kat,1022941,wid,1...wiadomosc.html
http://www.rp.pl/artykul/2,447043_Pu...esiewicza.html
oraz filmy z jego występów pod Krzyżem
http://www.youtube.com/watch?v=lQ5VZp4u0-w
http://www.youtube.com/watch?v=GM0t-LhU3T4
i w moim przypadku takie pytanie się rodzi, jakim sposobem ten człowiek chodzi jeszcze po wolności po tak grubych numerach jak gwałt czy szantaż senatora RP

Przecież to recydywa. Pod czyją ta hiena jest ochroną

Idąc dalej, jak to się dzieje, że pomimo przedstawienia prokuraturze na tacy dowodów na profanację Krzyża, wraz z danymi osób, które tegoż dokonały, prokuratura umarza sprawę z powodu "nie wykrycia sprawców"
