flamengista napisał(a):

|
PS. Na poważnie: nie byłem wielkim zwolennikiem Skorży w Wiśle, szczególnie po Levadii. Ale to, co Maciej wyprawia w Warszawie przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Pełny komfort w budowaniu zespołu, kupa kasy na transfery, brak europejskich pucharów (czas na zgranie teamu), nowy stadion, koniec konfliktu z kibicami - a Legia gra jeszcze gorzej, niż w schyłkowej fazie Białasa.
|
A taka była histeria, że jak tylko Maciuś dostanie kasę to zdominuje ligę z Legią na lata. Gdyby był taki dobry, to by go Walter nie zatrudnił - nie po to tyle zainwestował w rozpierdzielenie warszawskiego klubu
