ToTylkoJa napisał(a):

|
(...) Im prędzej zwolni trenerskiego analfabetę Skorże, tym lepiej. (...)
|
Zgadzam się z Tobą, dlatego trzymam mocno kciuki za Maćka by z Łodzi Legia wywiozła komplet punktów. Prestiżowe zwycięstwo z Widzewem, plus wygrana na własnym terenie z Amiką powinny dać w rezultacie możliwość poprowadzenia zespołu do końca rundy zimowej. Kto wie, może jeszcze do aktywnego udziału w polityce transferowej na Łazienkowskiej? Taki ekspert w rozpoznawaniu potencjału u piłkarzy to skarb... My mieliśmy Beto, wy macie Mezengę. Kto wie, może na oku skautów kolejna perełka, za przystępne pieniądze (1-1,5 mln €)?
Po sezonie natomiast nie mam nic przeciwko temu, by Maciek z Warszawy wrócił do Krakowa, oczywiście na drugą stronę Błoń. Myślę, że ten scenariusz byłby optymalny.
PS. Na poważnie: nie byłem wielkim zwolennikiem Skorży w Wiśle, szczególnie po Levadii. Ale to, co Maciej wyprawia w Warszawie przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Pełny komfort w budowaniu zespołu, kupa kasy na transfery, brak europejskich pucharów (czas na zgranie teamu), nowy stadion, koniec konfliktu z kibicami - a Legia gra jeszcze gorzej, niż w schyłkowej fazie Białasa.