ypeeh napisał(a):

Niech popiją razem, pojedzą, pogadają... może za kilka miesięcy będziemy mówić o tym, jak się drużyna narodziła na domówkach u Branco (vide grille u Kosy).
|
Żeby pogadać do Patryk musiałby angielski znać.

Bo póki co to się "nie trzyma" z zagranicznymi piłkarzami, co było dość ewidentnie widać na MESie.