Wyświetl pojedynczy post
Wit.Ek.
Rankingowy ekspert
 
 
Od: 03.2003
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#188
Stary 02.10.2010, 19:38
Trochę czasu mam
Do rankingów więc siadam
Rym to może mało boski
Ot po prostu częstochowski

2 spośród 6 kolejek rozgrywek grupowych za nami. Grupa śmierci jaką miała być grupa Lecha okazuje się być grupą lidera Lecha. Przynajmniej na razie…
Nie wierzyłem w jakiekolwiek punkty zdobywane w rozgrywkach grupowych. Póki co Lech zdobył 3 pkt na 4 możliwe. Zdobył 0,750 pkt do rankingu Polski.
Sądziłem, że Polska zakończy rozgrywki na 28 miejscu najniższym z możliwych a na jakim zakończyć może?
Polecam poniższe zestawienie




Od lewej kolumny zawierają:
Miejsce w rankingu
Kraj
Liczbę zdobytych punktów w rozgrywkach grupowych
O ile dany kraj zdobył w rozgrywkach grupowych więcej lub mniej punktów niż Polska w rozgrywkach grupowych.
O ile dany kraj zdobędzie w rozgrywkach grupowych więcej lub mniej punktów niż Polska w pozostałych meczach rozgrywek grupowych przy założeniu, że średnia liczba punktów będzie taka sama jak dotychczas.
Obecny dystans jaki dzieli Polskę i dany kraj
Prognozowany dystans jaki dzielić bedzie Polskę i dany kraj na koniec rundy grupowej przy założeniu, że obecny dystans zostanie zwiększony/zmniejszony o prognozę wyliczoną w 5 z lewej kolumnie

Jeśli popatrzymy na prognozowany dystans na koniec rozgrywek grupowych okaże się, że wśród krajów zajmujących miejsca 21-27 ujemny dystans czyli mniejszą liczbę punktów mieć będzie Słowacja, Serbia i Norwegia. Co znaczy, że Polska może skończyć na 24 miejscu. Dwa pierwsze kraje reprezentowane są tylko przez jeden klub grający w LM i jak dotąd przegrywający wszystko co się da. Norwegia reprezentowana jest w LE przez Rosenborg, który wygrał właśnie z Arisem Saloniki ale w grupie ma jeszcze Bayer i Atletico Madryt.

Gdyby do kogoś nie przemawiała ta metodologia w oparciu o którą sporządziłem poprzednie zestawienie to niech spojrzy na poniższe zestawienie.




Jeśli założymy, że grające w LM Partizan i Zilina skazane są na pożarcie Arenalu, Szachtara i Braagi (Partizan) oraz Spartaka Moskwa, Chelsea i Marsylii (Zilina) to zdobycie przez Lecha o 2 pkt więcej niż Zilina i 1 pkt więcej niż Partizan wydaje się być jaknajbardziej realne i skutkujące awansem Polski o 2 miejsca.
O 2 miejsca ktoś powie ale czy o 3 miejsca zapyta…
Otóż awans o 3 miejsca realny byłby gdyby oprócz rozwoju sytuacji opisanego powyżej Lech zdobył o 1 punkt więcej niż Rosenborg. Czy to możliwe? Skoro Lech potrafi strzelić 3 bramki Juventusowi i zremisować z nim to jest to realne…

Nie wierze jednak w miejsce wyższe niż 24. BATE nie przegrało jak dotąd żadnego meczu w grupie, ostatnio pokonało 4-1 Alkmaar , zremisowało 2-2 z Dynamem Kijów a trzecim klubem w grupie ma klub z Mołdawii. Chorwaci i Bułgarzy reprezentowani są przez dwa kluby każdy więc zdobycie o 5 pkt więcej przez Lecha w 4 pozostałych meczach w których można zdobyć 8 pkt uważam za nierealne. Zdobycie 5 pkt w ogóle przez Lecha będzie ogromnym sukcesem jednak matematycznie uzasadnionym. Przy dotychczasowej 75% skuteczności w zdobywaniu punktów w kolejnych 4 meczach Lech utrzymując taką skuteczność zdobędzie 6 pkt…

Czy zdobędzie czas pokaże.

Większość postów w tym temacie związana jest z rankingiem krajowym. Temat ten dotyczy także rankingu klubowego, który po zmianach Platiniego dla każdego klubu jest o wiele ważniejszy niż krajowy. To od rankingu klubowego zależy rozstawienie i szanse na sukces.
Co z tego, że Szwecja jest jedno miejsce za Polską skoro szwedzki Helsingborg ma więcej niż Wisła w rankingu klubowym i to on ma większe szanse na rozstawienie niż my…
Dla niektórych osób temat ten nie ma sensu bo twierdzą, że dla Wisły to co się będzie działo nie ma już znaczenia. I tak i nie. Zwycięstwo Lech to 2:4=0,500 pkt do rankingu krajowego x 20% to 0,100 dla Wisły czyli tyle co nic. Dla Wisły to faktycznie nic ale jeśli Polska piłka ma awansować to jak widać po powyższych zestawieniach właśnie 0,500 więcej niż Słowacja, Norwegia i Serbia oznacza awans Polski o 3 miejsca.
Tak czy siak

Punkty polskich klubów w rankingu klubowym wyliczane są następująco :




Jak zdobyte punkty zmieniły sumę punktów poszczególnego klubu w rankingu pokazuje poniższe zestawienie




Jak widać wszystkie kluby za wyjątkiem Polonii zwiększyły ilość posiadanych punktów. Czy jest więc się z czego cieszyć?




Widząc o ile miejsc zmieniła się pozycja w rankingu widać, że Lech i Wisła mają powody do zadowolenia. Szczególnie Lech bo mając 14,333 stał się klubem, który w ostatniej rundzie kwalifikacji do LE będzie zawsze rozstawiony. Warto też wspomnieć sezon 2009/2010 gdzie w 4 rundzie kwalifikacji do LM w grupie mistrzowskiej do rozstawienia wystarczało 14,050…
Reszta, heh… reszta ma tak mało punktów, że póki co szkoda słów…
Ostatnio edytowane przez Wit.Ek. : 02.10.2010 o godz. 19:42.