Widzę, że nie tylko mnie zachwycił jego tok rozumowania

Ja z kolegą chwilę podyskutowałem, potem stwierdziłem jednak, że to zupełnie bez sensu.
W temacie dzisiejszych spotkań...Potwierdza się to, o czym piszę od dawna - mistrzem tej ligi nie jest najlepsza ekipa tylko najmniej frajerska w danym roku. Wystarczyło wygrać z Koroną i słabiutkim Śląskiem i już byłoby podium...