|
Branco... Ciężko cokolwiek powiedzieć. Widać że facet umie grać, że nie zalicza się do kategorii piłkarskiego śrutu, kilka piłek ładnie mu wyszło, po kilku zagraniach można było się zdenerwować. Zważywszy że nie grał ostatnio nic a we wczorajszym meczu wytrzymał całe 90 minut, pod koniec potrafiąc jeszcze biegać, kondycyjnie całkiem nieźle wygląda. Nie ma jeszcze ogrania, nie ma zrozumienia w zespole. Na pewno wypadł lepiej na tle innego "holenderskiego" wzmocnienia, jakim był Boukhari, który poruszał się po boisku bardzo smętnie. Strasznie niewyraźny gracz.
|