Palijic widać,że jest z innej szkoły. Walka,technika,determinacja. Ale on musi grać na skrzydle,tam gdzie grał calą karierę!Rios z przodu i już coś mozna kombinować. W środku mamy Wilka,Burkhari, na obronie posiadamy Bunozę i tyle zespołu. Jeszcze Branco.Resztę trzeba dokupić,wypożyczyć, cokolwiek, bo nie ma kim zwyczajnie grać. Przykład Paljica pokazuje,że w II bundeslidze są solidni zawodnicy.Druga sprawa. Podniecacie się tym Małeckim,że nikt mu nie wchodził na te dośrodkowania,które mu wychodzily

. Nie wchodził,bo gość ma dziwną manierę,że robi najpierw zamach,musi sobie piłkę przełożyć na druga nogę i dopiero wrzuta. Gubi tym samym rytm,wszystko. Aby takie dośrodkowanie się powiodo trzeba nabiegać na dwa razy w różnych tempach. Nie realne,chyba,że w A klasie.
Nie ma co popadać w skrajny pesymizm,przecież dobrze widać kogo mamy w kadrze i nie wiem czego się po nich spodziewaliście? Poza tym ten mecz nie był aż taki zły,gorszy wg mnie był ten w Bełchatowie. Maaskant musi mieć kim graći od kogoś wymagać.
Różnica między tym a zeszłym sezonem jest taka,że wtedy coś wpadało. Ot tak jak teraz z Bukharim. Mial w pierwszej połowie sytuację i nie wykorzytsał jej,zamiast walić z całej siły chciał technicznie. Wpadłoby, to mecz potoczyłby się inaczej, i nikt by nie narzekał a słabizny, ktorych posiadamy. Tak jak w zeszłym sezonie.