willow napisał(a):

|
Ależ ja nie twierdzę, że to problem ostatnich tygodni. Tak na prawdę ostatni raz graliśmy ładną.piłkę za pierwszego Skorży, potem to już równia pochyła.
|
Wiem że o tym nie piszesz

. Rozwinąłem moją wypowiedź na wszelki wypadek, bo wiele osób szuka już ofiary i zabiera się za trenera Maaskanta (wkrótce dowiemy się, że to on odpowiada za dzidy). Pojawiła się przecież już teoria o magicznym ustawieniu 4-4-2, które rozwiąże jak za dotknięciem wszystkie nasze problemy. Zatrważające jest to, że po kilku tygodniach niektórzy forumowicze nie pamiętają już jak graliśmy w tym ustawieniu jeszcze kilka tygodni temu.