Kamson napisał(a):

No przecież ja o tym wszystkim wiem, sam zasiadam w młynie i po wczorajszym meczu wciąż mam dużą chrype.
Chodzi mi o gwizdanie na grajków po meczu, w którym nie brakło im ambicji, tylko umiejętności.
|
Kamson
Skoro nie brakło ambicji to czemu śpiewne było o braku ambicji właśnie?
Taki Żuraw to wzorcowo przeszedł koło meczu. Jak się razu pewnego wywrócił to sobie poleżał, a potem wolnym KROKIEM podążył za akcją. I brakło go w środku żeby było komukowiek zagrać.
Wszystkie te kółka Małeckiego, szarpanina Kirma czy wrzuty na pałę były efektem jednego - nikogo na środku nie było żeby zagrać piłkę bo defensywni się zatrzymywali na 40/50 metrze, napastnicy chowali się za plecami obrońców.
A propos Branco - chłop się najpierw ogląda jak piłka nad nim przelatuje, a dopiero potem startuje co powoduje że od razu jest spóźniony. Za chwilę się wszyscy zorientują i będa tylko słać mu piły za plecy na wolne pole.