Lysy napisał(a):

Daleko nie sięgając, wystarczy przejrzeć co pisano o trenerze Kulawiku który prowadził zespół w pierwszych 3 meczach (zdobył 6 punktów , co jak na kadrę którą dysponujemy jest wynikiem rewelacyjnym) . Niby tylko tymczasowy trener, a dla niektórych stał się wtedy wrogiem publicznym numer jeden Wytykali mu każdy najmniejszy błąd: że eksperymentuje, zamiast zgrywać przegrańców z Karabachu, że wystawia Pawełka zamiast Jovanića itp. że robi złe zmiany wpuszczając Boguskiego.
Ciekawe czy z perspektywy czasu, ci co tak odsądzali od czci i wiary Kulawika choć trochę zrewidowali swoje poglądy? Że to nie trener był odpowiedzialny, za fatalną grę zespołu? Czy nadal są za zgrywaniem nieudaczników? Zamiast podziękować piłkarzom bez formy i grać ambitniejszymi i bardziej perspektywicznymi odpowiednikami z ME.
|
Byłem zdania, że Kulawik zrobił wynik ponad ówczesny stan. Tu nie chodzi o to, że jest lepszy od Maaskanta, bo gdyby nie farfocel z Mielcarza też szału by nie było z punktami, ale zrobił więcej niż można było oczekiwać. Ogarnął ten pożar, posadził gwiazdki na ławce, próbował Rado.
Co przyjdzie nam z wejścia Garguły, który w ME sobie nie bardzo radzi? Co może wnieść do drużyny Łobodziński? Tak naprawdę - czy Kurto jest słabszy od Jovanicia, czy może po prostu tańszy? I - czy nie lepiej zamiast Żurawskiego wystawić kogoś, komu będzie się chciało biegać?
Nie, to nadal nie będzie drużyna na Mistrza, ale może przynajmniej będzie widać zaangażowanie?