Filippo123321 napisał(a):

Nie, tym zachowaniem udowodnil, ze mu zalezy. Jeden machnie reka po nieudanym zagraniu i to oleje (bo mu nie zalezy), a drugi bedzie zly, ze kolega zle poda - bo jest zdeterminowany.
Widac, ze nigdy w piłke nie grałes.
I skonczcie z najezdzaniem na Maleckiego o byle gowno.
|
Okej. Następnym razem, gdy poniosą go nerwy, będzie mu zależeć, a nie będzie iść - niech mu po prostu jebnie. Najlepiej, żeby złe podanie zaliczył Boguski, to wtedy Małecki mógłby wyleczyć na Bogusiu wszystkie swoje kompleksy i kolegę zdominować. No, jak, to z nerwów, zależało mu. Musiał odreagować.