|
A Małecki jak nie umiał dośrodkować tak nie umie dalej. No przecież nawet ja, co w ogóle w piłkę nie gram, poćwiczył bym godzinę dziennie przez tydzień i bym lepiej dośrodkował od niego. Mogę się założyć. Zwłaszcza z rzutów rożnych czy wolnych gdzie piła stoi.
|