wolfy napisał(a):

Nie boi się wziąć odpowiedzialności na siebie. Wielu mamy piłkarzy w składzie, o których można to samo powiedzieć?
Stąd te nieudane strzały z dystansu, dośrodkowania. On po prostu ma charakter.
Inna rzecz, że Patryk jest napastnikiem. Na skrzydle gra, bo Kirm i Łobodzińki. Jak ostaje czasem szansę jako środkowy napastnik, to od razu prezentuje się o niebo lepiej.
|
Wszystko pieknie i fajnie tylko dlaczego zawsze musi uderzac z kazdej nawet nieprzygotowanej pozycji jak tylko zobaczy bramke po podniesieniu glowy po dryblingu

Doceniam to ze walczy, ze sie stara, ze chce i probuje ale cos mnie trafa jak fajna akcja idzie i zamiast czasem podac lub poczekac chwilke to uderza na pale. Mam nadzieje ze trener go troche stopuje z tymi strzalami bo moze to tylko jemu i druzynie wyjsc na dobre.