szprotson napisał(a):

|
Mecz z Lechią, Brożek opatrywany dlatego Mały strzelał, choć nikt inny się nie kwapił. Ostatnio jednak karnego strzelał Boguski, mimo iż Patryk pierwszy dorwał się do piłki.
|
Nie boi się wziąć odpowiedzialności na siebie. Wielu mamy piłkarzy w składzie, o których można to samo powiedzieć?
Stąd te nieudane strzały z dystansu, dośrodkowania. On po prostu ma charakter.
Inna rzecz, że Patryk
jest napastnikiem. Na skrzydle gra, bo Kirm i Łobodzińki. Jak ostaje czasem szansę jako środkowy napastnik, to od razu prezentuje się o niebo lepiej.