pan_premier napisał(a):

Basałaj wyskakuje przed szereg. Sam ostatnio znalazłem się przypadkowo w takim miejscu E, że miałem "siedzieć" kosztowało mnie to wiele (samo siedzenie i zrzędzenie) i w przerwie zmieniłem sektor.
Tak przy okazji tego meczu, jak i następnych a już szczególnie na wiosnę ułoży się większość kibiców.
Basałaj uderza tez w w większość kibiców zupełnie bez sensu.
jeśli na silę będą faktycznie posadzone 3 sektory, to nasz stadion będzie smutny i ciągle słychać będzie kibiców gości
|
Dokładnie o to chodzi. Zamiast próbować ustawiać kibiców w mediach Basałaj powinien poszukać rozwiązania,
które zadowoli wszystkich. Pikniki nie są gorsze, ale też - nie są lepsze od pozostałych dopingujących.
Wierzę, ze odrobina dobrej woli i rozsądku i wszystko dałoby się załatwić. Ale czy Prezio zwrócił się do SKWK? Próbował jakoś z kibicami negocjować? Nie - ogłosił
ex cathedra że ma być tak, a nie inaczej. Chyba zapomniał, że jest tu od dwóch miesięcy i pouczanie dorosłych ludzi może dać efekt przeciwny od zamierzonego.
lazy napisał(a):

Reasumując należy się zacząć przyzwyczajać że większość widowni będą stanowić: pikniki/zwykli widzowie/przypadkowi goście.
I szczerze, byłoby świetnie gdyby na mecze przychodziło po 20 - 25 tys. osób. Ale żeby nie wiem jak naciągać statystyki nie okaże się nagle że większość z nich to ultrasi...
|
Oj, żebyś się nie zdziwił. Przy obecnym zarządzaniu to podejrzewam, że większość to będą stali bywalcy, którym poziom sportowy nie przeszkadza. Widzisz te tłumy pasjonatów piłki walące na Cikosa, Bunozę i Pajlicia? Bo ja jakoś nie bardzo...