|
A ja wolę siedzieć na krzesełku i mieć cały stadion zapełniony niż stać i mieć w połowie zapełniony.Nie uważam żeby gość siedzący na krzesełku był gorszy od gościa stojącego.Ja nie mam problemu ze staniem na meczu ale jak bym np. przyszedł z żoną i dzieckiem na mecz to wydaje mi się to naturalne że chcieliby siedzieć a nie stać.
|