wolfy napisał(a):

|
"Lepiej" nie znaczy "dobrze". Pawełek jest przeciętny, Jovanić się zwyczajnie nie nadaje. O Kurto się nie wypowiadam.
|
Ciekawe, który to "ekspert" oglądał i zarekomendował Wiśle Jovanica. Stawiam na Zdzisia, bo Klejndinst ma chyba nieco większe pojęcie o tym, co robi i zagranicę nie jedzie jedynie na wczasy tudzież "odgrzewanie kontaktów".
Jeśli jakikolwiek bramkarz na przestrzeni kilku miesięcy nie jest w stanie wygrać rywalizacji z Pawełkiem, oznacza to, że jest po prostu słaby i niewiele potrafi. Jovanić ze swoją grą na przedpolu niestety pasuje do powyższego opisu.
To kolejny "trup w szafie", sprezentowany Maaskaantowi przez naszą cudowną "ofensywę transferową".
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"