Malaga24 napisał(a):

wlasnie dolaczyl do mnie trener od silki Pincolini z Lokomotiwu Moskwa myslicie ze to dobry wybor
|
Chyba jeden z lepszych. Zresztą zobacz sobie ile ma gwiazdek. Z siłowych polecam Nicolini'ego z Shakchtara oraz z wolnego transferu mozna mieć: Renshaw, Paulo Paixao i Winsper.
ponury napisał(a):

Czy używając genie scouta da się jakos okreslic zeby pokazywał piłkarzy takich którzy będą chcieli przyjśc do klubu ? Nie bardzo sie orientuje, bo nigdy nie korzystalem
|
Niestety nie da się. Ale mniej więcej możesz się domyślić. Możesz zobaczyć z jakiego jest kraju (np. ci z Anglii, czy Hiszpanii są bardziej wybredni), możesz też zobaczyc jaką ma reputację (current rep, world rep, home rep). Wszystko zależy jakim klubem grasz.
No i możesz to tez zrobić w grze. W genie scout znajdziesz sobie jakiegoś zawodnika, poproś o raport scouta i on Ci da znać, czy będzie chciał przyjść. Ale to też nie zawsze możesz robić, b jak masz np. ograniczenia z zarządu, że możesz szukać piłkarzy w kraju albo na kontynencie, to takiego Brazylijczyka nie sprawdzisz.
Generalnie to jak kogoś tam wypatrzysz, to złóż ofertę i się przekonasz, czy będzie chciał przyjść, co Ci szkodzi
Kurde ja pierwszy raz chyba od FM 06 mam kryzys :/
Awansowałem z Huddersfield bezproblemowo z trzeciej ligi do pierwszej w dwa lata. Wzmocniłem trochę skład, taktyki nie zmieniałem i po zwycięstwie w pierwszej kolejce z Sunderlandem mam 7 spotkań z rzędu bez zwycięstwa :/
Ale mam naprawdę pecha, bo to wszystko przez źle ułożony terminarz. Jak się ma 4 mecze z rzędu z takimi rywalami jak: Man. City, Man. Utd, Arsenal i Liverpool, to ciężko wygrać. Zremisowałem z Liverpoolem 1-1 i 3x przegrałem tylko 1-0. No ale wirtualni zawodnicy chyba tego nie rozumieją i teraz połowa drużyny straciła wiarę w moje możliwości, opadły im morale (na razie na szczęście nie drastycznie - większość ma w porządku i dobre).
Nie mam pojęcia co zrobić, żeby zaczęli dobrze grać. Zrobiłem im nawet sparing ze słaba drużyną i wygrali dopiero po karnych. Teraz gram na wyjeździe z Evertonem i pewnie znowu nie wygrają :/