Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3799
Stary 30.09.2010, 15:31
Szczerze mówiac, to dyskusja jest jałowa nie dlatego, że Ci piłkarze są tacy dobrzy (bo może nie oceniam ich tak ostro jak Buziek, ale zdecydowanie bardziej krytycznie niż felipe), tylko dlatego, że w polskiej ekstraklasie każdy zespół da się w ten sposób rozłożyć na czynniki pierwsze i rozjechać, podobnie jak niemal każdy transfer ośmieszyć. W takich realiach się niestety obracamy. Lechię też. Korone czy Jagiellonię też. O Lechu, Wiśle czy Polonii już wspominać chyba nie muszę - bo już to zostało zrobione na tym forum po kilka razy.

Cytat:
4-7 z 15 drużyn ekstraklasy. Kto nie jest istotne. Ja nie przywykłem do patrzenia na rywali.
Ma znaczenie. Bo jak się rzuci abstrakcyjne hasło, to zawsze fajnie wygląda. Ale jak już przychodzi do konkretów i trzeba policzyć kto kogo będzie wyprzedzał, to nagle się okazuje, że hasło wcale takiego wielkiego pokrycia nie ma. Bo faktycznie, skąd wziąć te 4-7 drużyn, które miałyby na BANK wyprzedzić Legię - a mówisz o tym z takim przekonaniem, że chyba możemy zakładać, że powinny to być drużyny, które Legię wyprzedzą właśnie na bank. Jagiellonia, Korona, Bełchatów? Widzew, Lechia? Wisła, Lech? Lecha już widzieliśmy, Wisła gra marnie, Lechia doznała pobudki dopiero teraz, Widzew ma fajne armaty ale z silnymi wymiękają. A te pierwsze trzy... Jakoś nie jestem przekonany do końca do tego, żeby wszystkie trzy miały się utrzymać do końca w czołówce.

Znając życie, skończy się pewnie tym, że na koniec ligi czołówka i tak będzie składała się z Wisły, Lecha, Legii i jakichś dwóch drużyn którym podszedł sezon, dajmy na to Jagiellonii i Korony.
Legionista
Odpowiedz cytując