MatMario napisał(a):

Wasiu jasne że E to nie młyn tylko że jest jedna bardzo ważna rzecz o której zapominasz, tak samo jak zapomniał Basałaj.
Do tej pory były przynajmniej 3 oddzielne trybuny.
D całe stojące, E przeważnie też, AB siedzące. Był moment że do tego dochodziła stojąca trybuna C. Teraz mamy stojącą G i E na której trzeba jakoś pogodzić z jednej strony ludzi którzy znaleźli się tam z sektorów AB jak również część dawnego C i D.
Czyli dochodzimy do sytuacji gdzie na trybunie 12 tys, ludzie próbują wprowadzić zasady którą przyjmowało do tej pory maksymalnie 6 tys kibiców. Może zamiast jakiś bzdur pod publiczkę w GK lepiej powiedzieć przykro nam, jesteśmy w punkcie przejściowym, postaramy się to rozwiązać a nie nasyłać na ludzi "stewardów".
Może zaapelować że jeśli e14 e15 jest VIP to widzów chcących zasiąść zapraszamy na parter? Lub na odwrót klubowych Vipów na piętro i piętro siedzące.
Ja wiem jak skończy się wprowadzenie stewardów, były przykłady tego na E. I co będzie wyprowadzanie ze stadionu?
Dla mnie E na dzień dzisiejszy jest przejściowym sektorem i trzeba unikać antagonizowania grup kibiców między sobą.
|
Nie rozumiem stwierdzenia nasyłania na ludzi "stewardów". Tak jak napisałeś, mamy teraz sytuacje przejściową i do obecnej sytuacji się trzeba dostosować. Są dwie trybuny. Jedna dopingująca i nawet klub wyraźnie zaznaczył na oficjalnej jej przeznaczenie. Druga jest główna i chyba logicznym jest, że jest przeznaczona dla chcących obejrzeć mecz w warunkach siedzących. Jest jeszcze narożnik będący przedłużeniem młyna.
I nie rozumiem dlaczego ludzie chcący stać, a nie mogący dostać biletów na G , aby tam stać i dopingować nie potrafią uszanować i podporządkować się obecnej sytuacji. Gdyby zależało im na interesie klubu , a nie własnym, dostosowaliby się do próśb spikera na meczu. To samo z chcącymi przechodzić z narożników na środkowe sektory. Tak ciężko dojść do wniosku, że jeśli jedna trybuna dopinguje to druga spełnia rolę a i b, a nie jest przejściowa jak ją nazwałeś.