|
Skoro Pawełek (na którego sporo najeżdżałem), Jovanic a także Kurto spisują się słabo, to być może przyczyna leży w słabym przygotowaniu i treningu bramkarzy. Zauważyłem tendencję np. u Pawełka niełapania piłki tylko jej parowania, a łapie dopiero za drugim razem. Dośrodkowania lubi sparować przed siebie i po koźle łapie piłkę. Przy strzałach z dystansu piłkę paruje przed siebie, dopiero ją przytula. Najgorzej wygląda jednak gra na przedpolu i wyjście do dośrodkowań. Nie wiem czy Jovanic nauczył się tego u nas (mecz z Koroną) czy przyniósł tą niepewność z Bałkanów. Mam jednak złe przeczucie, że jest to efekt treningów u nas.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur...
|