aNouc napisał(a):

|
Nie, wystarczy że nie będzie komentował, bluzgi były w latach 40, są i będą, bluzgają piłkarze, trenerzy, działacze, sędziowie, moja matka, dziadek, cała rodzina bo sport to emocje, czy to pod nosem czy otwarcie, a tym bardziej kibice.
|
Bluzgają w Anglii ( bez porównania bardziej wulgarnie ), we Włoszech - wszędzie. Więc Basałaj niech lepiej nie podpada tym kibicom, na których akurat Wisła może liczyć. Przychodzi sobie tutaj gość dwa miesiące temu, z miejsca rozpierdala resztki drużyny jakie zastał, a później jeszcze poucza ludzi którzy zapłacili i poświęcili masę własnego czasu żeby na tej piłkarskiej żenadzie się pojawić. Nie dziw, że niektórzy są tym mocno zniesmaczeni.
A problemy z zapełnieniem stadionu jeśli będą, to z wiadomych przyczyn, więc jeżeli pan Prezes chce szukać winnych, to niech zacznie od rzucenia okiem w lustro.
Pisząc wprost - Ci co to chcą w spokoju oglądać, muszą mieć jeszcze co oglądać.