Żmijka napisał(a):

|
Przypomnij sobie moment w którym nastąpiła "zmiana" bramkarza ... nie twierdze, że Dolha nie był dobry, bo był. Tylko nie "wskoczył" do bramki dlatego że był wybitnie lepszy na trenigach.
|
Pomijając fakt, że Dolha wyciął nam numer i poszedł do Poznan*a za srebrniki to jest to jaskrawy przykład na to, że mimo iż nie odstawał od Pawełka na treningach to podczas meczów na boisku wyciągał nam niesamowite sytuacje i to dzięki niemu nie skończyliśmy wtedy niżej niż na 8 miejscu.
Co do Mariusza, cóż mam po prostu nadzieję że jego czas w Wiśle dobiega końca.