bridgeburner napisał(a):

Szczególnie, że facet ma 25 lat
Ja rozumiem, że na bramce wiek nie ma aż takiego znaczenia jak w polu ale mimo wszystko
Bardzo żałuje, że nikt nie chce się odważyć i postawić na Kurto
ryzyko praktycznie żadne ani Pawełek ani Jovanić jakoś specjalnie nie pomagają drużynie
a profity mogłyby być ogromne - pewny bramkarz na lata
W Jadze sie nie bali postwić na Sandomierskiego a dużo młodszy od Filipa nie jest
|
Wiek ma znaczenie - dla dobrych bramkarzy przedział wiekowy w którym grają najlepiej to rośnie od 30 lat w górę. Dlaczego? Gdyż doświadczenie ma tutaj kur**skie znaczenie, człowiek sie uczy całe życie i tutaj tak samo.
Im wiecej piłek złapie tym jest pewniejszy, im więcej razy wyjdzie do dziwnej piłki tym pewniej ją łapię, im wiecej razy sie przewróci w miejscu X - będzie wiedział by tego nie robić. Doświadczenie ma cholerne znaczenie.
O tym, że ryzyko jest żadne,mogłeś się przekonąc w meczu przeciwko Bełchatowowi, gdzie szansę otrzymał Łukasz Jarosiński.
Ja jestem fanem Kurto, tego by grał, ale chłop ma przejebane. By grał Pawełek musi wisieć za czerwoną a Jovanić musi mieć konkretną kontuzje inaczej na młodego nie postawią i się im nie dziwię.
W Jadze się nie bali postawić - jak będziemy w sytuacji Jagi z przed roku to również będziemy mogli stawiać na młodych, ale póki walczymy o MP to nie możemy ryzykować wystawianiem młodego i niedoświadczonego bramkarza. Tak jest było i będzie.
brylant17 napisał(a):

|
Panowie i Panie a może to wina trenera? według mnie, Robert powinien pozbyć się Kurdziela czy jak mu tam i sprowadzić solidnego trenera z Holandii.Pamiętacie jak było za Petrescu? wtedy nawet Pawełek dobrze bronił a Dolha grzał ławeczkę.
|
A potem okazało się że Dolha jest lepszy i Pawełek nie bronił.
Kurdziel ponoć trenerem jest dobrym, to że Mario ma dziure w psychice, to już nie wina trenera bramkarzy. Po prostu pewnego poziomu nie przeskoczy..