willow napisał(a):

Nic nie stoi na przeszkodzie ustalać wzór i projekty wspólnie z klubem. Dogadać się zawsze można. Ale wiesz tak samo jak ja, że tu chodzi o te kilkanaście złoty więcej. A zważywszy na fakt, że szala czy koszulki nie kupujesz raz w miesiącu, to kwoty w skali są na prawdę śmieszne. Ale ważne, żeby doje...ać klubowi, który się tak bardzo kocha. Na pokaz.
Na inną interpretację nie było Cię stać?
|
Czyli kibice mają przyjść do klubu i sami proponować projekty ?

Niesamowita historia. Wejdź sobie na stronę internetową sklepu i zobacz jaką żałością wieje. Kilkuletnie wzory szalików, wielka promocja na kartki pocztowe z sezonu 2008/2009, które każdy normalny sprzedawca dawałby jako gratis do innych zakupionych gadżetów. Oni mają gdzieś, ale ludzie mają sami przychodzić i proponować swoje pomysły, za które będa płacili.
Sytuacja jaka panuje aktualnie w klubie jest lekko dziwna. Prezes klubu sportowego chce skusić ludzi do przyjścia na mecz tym, że będzie komfortowo, a nie tym że będzie w miarę przyzwoita gra. To tak jakby ktoś zachęcał turystów do przyjścia do pustego muzeum, bo są ładnie pomalowane ściany. Polityka transferowa to jeszcze większy śmietnik niż dawniej. Wydawało się, że zrobiono porządek i pozbyto się całej masy kiepskich piłkarzy. Niestety w 3 miesiące sciągnięto całą zgraję nowych piłkarzy (kto wie czy nie jeszcze gorszych). A zamiast tego wystarczyłoby w każdym okienku transferowym ściągnąć 1,2 bardzo dobrych zawodników i spokojnie budować druzynę. Z tym co zostało po lecie nie byłoby wiele gorzej niż teraz. Tak to za chwile się pojawi problem co tu zrobić z niektórymi wzmocnieniami z lata.