Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15824
Stary 29.09.2010, 08:31
Greeg napisał(a):Wyświetl post
Swoje dokładam kupując regularnie karnety na Wisłę, jeżdżąc do Sosnowca czy na Suche Stawy. Jak klub zorganizuje mi możliwość wypicia w trakcie przerwy jakiegoś napoju czy zjedzenia kanapki to też go wspomogę.

A Ty za przeproszeniem nie gadaj mi głupot że ludziom szkoda grosza bo niektórzy wydają ostatnie pieniądze żeby się na stadion wybrać. Ten artykuł jest co najmniej niefortunny, jeśli klub chce osiągać zyski ze sprzedaży produktów ze swoim logo (co nota bene będzie ciężkie bo większość obstaje przy herbie TSu) to niech może zachęci do tego ludzi a nie wytyka kibicom, że stworzenie koszulki czy szala z Wisłą w nazwie odbiera im chleb.

Za niedługo pojawią się abonamenty na wywieszanie flag ?
Ale przecież to nie o to chodzi, że ktoś sobie zrobi szal czy koszulkę Wisły, tylko o to, żeby nie zrobił takich koszulek np. 500 i nie wprowadził ich do obrotu!

Klub jest właścicielem określonego brandu i to chyba normalne, że chce na tym zarobić, prawda? Podobnie rzecz ma się z perfumami, ciuchami, zegarkami i tysiącami innych spraw. A to przecież nie oznacza, że w sprzedaży będą tylko oryginalne koszulki adidasa po kilkaset złotych. Będą też i tańsze, ale produkowane albo przez klub, ale przez osoby, które otrzymały licencję na to! I klub będzie miał z tego finansową korzyść.

Z jednej strony piszecie, że kochacie klub, zależy Wam na tym, żeby był bogaty, żeby była kasa na utrzymanie stadionu, transfery czy wiele innych rzeczy, ale jak to zaczyna dotykać Waszego portfela, to nagle się podnosi wielkie larum. Na całym świecie kibice walczą wręcz o to, żeby pamiątki klubowe przynosiły pieniądze do kasy klubu, bo wtedy ich ukochany klub się bogaci, ale nie w Polsce. O tu już nie, tu klub ma być bogaty, ale kibic sam od siebie najlepiej niech nic nie daje, bo jemu się ku...a należy. Bo on jest kibicem i jest święty.

I jak będzie do kupienia koszulka czy szalik klubowy, który będzie zrobiony gdzieś w piwnicy na osiedlu, ale będzie tańszy o 20 czy 30 zł od klubowego, to oczywiście kupisz ten tańszy, prawda? I w d...pie będziesz miał, że Twój ukochany klub ch..ja na tym zarobi. Ważne, że Ty zarobiłeś. Ale potem będziesz rozliczał Basałaja na internetowych forach, gdzie są pieniądze. A za zaoszczędzone pieniądze na podróbce pójdziesz zalać ryja. Ot, wzór kibica, nie ma co.

I najlepiej bilety i żarcie na stadionie za darmo, wyjazdy za darmo, wszystko za darmo, a w podzięce za to rozp...ole krzesełko albo urwę kran w łazience, albo pier...olne graffiti na elewacji. W końcu klub bogaty, to może naprawić.

Ciemnogród i zaścianek, tyle mam do powiedzenia w tym temacie.
Ostatnio edytowane przez willow : 29.09.2010 o godz. 08:33.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując