|
Zobaczymy niebawem skutki tej polityki Basałaja w cytowanym wyżej artykule w GK. Jak wypełni się stadion na najbliższych meczach, gdzie ojciec z synem zapłaci za bilety od 80-100 zł (razem), a po sektorze bedzie chodziła ochrona i każe im siadać bo za wysoko podnieśli się po golu. Zreszta widziałem już taką sytuację na ostatnim meczu.
Wogóle facet zajmuje się nie tymi rzeczami co potrzeba. Kolejny artykuł dotyczący kibicowania, znowu temat wulgaryzmów. Np. na meczu otwarcia Parchstadium hymnem była tradycyjna przyspiewka o..Wiśle. Czy ten ich miejscowy cadyk wygaduje po gazetach kto co i dlaczego śpiewał ? Nie. Bo to nie jest jego rewir. A u nas Basałaj chce mieć bezkształtną masę siedzącą grzecznie przy popcornie płacącą za bilety kupe kasy i kupującą gadżety klubowe. Do tego żeby jeszcze brzydko nie spiewali. Jakieś chore wyimaginowanie rzeczywistości. Niech lepiej zostanie dyrektorem teatru lub opery to nie bedzie musiał tam słuchać brzydkich słów.
Na takim podejściu niebawem sie przejedzie. Wystarczy popytać ludzi pracujących w handlu jak obecnie ciężko zdobyć pieniądz od klienta. Kryzys zrobił swoje i wkrótce się przekonamy jak wyglada to zapełnianie stadionu przy obecnych cenach biletów.
|