Wojtas napisał(a):

Ja tak sobie mysle ze Maaskant w tej chwili stoi na bardzo grubej gałęzi i niewiem jak mocna trzeba by ja piłować zeby z niej spadl.
Wg mnie do zimy ma testowac,próbowac ,poznawac lige i Wisłe ,potem Bogus moze cos kasą rzuci ,przepracowac solidnie przerwe i na wiosne jeden cel-Mistrzostwo i Liga ..Europejska ,a moze i Mistrzów?tu nie wiem
w kazdym razie do zimy to Maaskant ma okres ochronny z tym zeby k*** nie bylo wtop z Legią i co waznjsze z Cracovią ,bo kibice drugich klesk z nimi nie przetrawią.
|
Wierzę, że masz rację. Byłoby absurdem, gdyby Maaskant miał płacić za błędy Skorży, Basałaja, Kaspeczaka ( w tej właśnie kolejności ). Zwolnienie trenera, który dostał zbieraninę parapiłkarzy w trakcie rundy za słabe wyniki - to byłby już czysty debilizm, oznaczałoby bowiem, że zatrudniając go liczono na coś równie sensownego, jak tzw. "efekt nowej miotły". Parafrazując
znany mem internetowy myślenie naszych włodarzy wyglądałoby wówczas następująco: Maaskant ->


->mistrzostwo Polski.
Z drugiej strony - scenariusz, w którym nasz trener leci po serii przegranych potrafię sobie wyobrazić, podpierając się kazusem Petrescu. Dość powiedzieć, że Kapka w klubie ciągle jest...
EDIT:
"Gazeta Krakowska":
Basałaj napisał(a):
|
- Szybko musimy wrócić na wysokie miejsce w tabeli - zapewnia Bogdan Basałaj. - Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że trzeba dać trenerowi czas, ale też w Wiśle gra się w każdym meczu o zwycięstwo. Tutaj presja jest stała i wszyscy muszą to zrozumieć.
|
Chyba pośrednio mamy odpowiedź. Prezio zaczyna jak widać umywać ręce od wyników, to wszystko przez złych trenerów.
"W Wiśle gra się w każdym meczu o zwycięstwo." Co za kretyn - tak jakby w innych klubach grali o coś innego.
Niech może wypowie się na temat tych zajebistych transferów, które firmował własnym nazwiskiem, zamiast chrzanić o presji wyniku?!
A może poza czasem dać też trenerowi - bo ja wiem? - jakichś
piłkarzy? Takich, o umieją naraz i biegać, i podawać, i strzelać, a nie - jedni mają siły biegać, ale są tak żenujący że to bez znaczenia, inni niby coś potrafią, ale na boisku najchętniej to by się położyli...
Ależ mam alergię na tego typa.