No i Real wcisnął bramkę pod sam koniec , szkoda bo Auxerre dość fajnie i odważnie grało, mieli kilka dogodnych sytuacji, całą drugą połowę rozegrał Ireneusz. Dariusza trochę mniej było widać po przerwie, ale ogólnie występ może zaliczyć do udanych. Ogądałem ten mecz po hiszpańsku i komentatorzy nazywali Dariusza: " El Polaco Dudka"
