rabi86 napisał(a):

|
Zobaczymy jak długo Janas się utrzyma.Nie wątpię, że dłużej niż poprzednicy,ale piszesz o zawirowaniach z trenerem jakby to nie była niczyja wina. Przecież u Was takie rzeczy to norma . Podziękuj prezesowi za taka a nie inną sytuację w Waszym klubie. Jak ktoś to w canal+ powiedział: piłkarzom taka sytuacja nie służy bo prezes siedzi, patrzy na grę, aby była ofensywna, piękna a czasem nie wychodzi. I panu Wojciechowskiemu nie wystarcza remis z Bytomiem po ładnej grze. On chce zwycięstw po ładnej grze. Coś się nie spodoba i znowu karuzela się rozpocznie na dobre.Chyba, że prezes wyciągnął wnioski.
|
Według mnie Wojciechowski w ostatnich latach trochę się ogarnął. Ludzie patrzą na niego przez pryzmat zwolnienia Zielińskiego oraz Kaczmarka. Z tymi szkoleniowcami zgoda - trochę się pospieszył. Ale później zmiany były już wymuszone i... Wojciechowski przeciągał zwalnianie szkoleniowców. Grembocki - mimo że awansował dzięki nieudolności Bełchatowa do pucharów, to powinien zostać wywalony na zbity pysk, ale jednak dostał szansę rozpoczecia nowego sezonu, przed którym nasprowadzał szrotu i doszczętnie rozmontował drużynę. Radolsky - utrzymywał się przez 10 kolejek, mimo że przegrywał mecz za meczem (odniósł jedno zwycięstwo). Bakero - nie poszło o wyniki, tylko o to, że Wojciechowski pokłócił się z nim, mimo to dał mu szansę poprowadzenia drużyny w kolejnym sezonie. I o dziwo, Wojciechowski wszedł po meczu do szatni i pogratulował drużynie miłej dla oka gry, więc Janas trochę się utrzyma. N ie sądze, że postawi się JW.
Titto. To, że Janas jest gburem itede, nie odbiera mu tego, że jak na polskie wartunki jest dobrym trenerem. Gdzie nie pójdzie, zrobi dobry wynik. W czasie pracy szkoleniowej zwolniono go tylko raz. Z Probierzem zgadzam się, że jest dobry - na razie nieźle ułożył drużynę. Zieliński - mieszane uczucia, ale to nie jest to. Bartoszek oraz Kafarski - jak na razie jeszcze nic nie zrobili, żeby mówić, że są dobrymi trenerami.