Uran235 napisał(a):

Film jest ciężki i specyficzny. Z całą pewnością nie ma nic wspólnego z "Fargo". To jak dla mnie jest typowe kino exploitation, autor momentami aż sam chyba nie wiedział jakie głupoty tam wtrynić żeby było bardziej kontrowersyjnie. Jeżeli ktoś oczekuje bardzo inteligentnego i głębokiego filmu to się raczej przejedzie. Jak ktoś chce mocne kino w stylu Tarantino, nastawione na dialogi i eksponujące wszelakie patologie- to "Dom zły" jest dla niego
|
"Dom zły" to jest zdecydowanie najlepszy polski film w ostatnich latach , a jak kogoś przeraza patologia w nim pokazana to trudno w koncu taka często była rzeczywistość i tacy bohaterzy, klimat tamtych czasów świetnie oddany.