dokładnie po h.uja mu mierzejewskiego jak i całych boninów pietrasiaków itd.w kadrze... sam franz powiedział że powoli czas selekcji sie konczy a on powołuje 30 sto latków..... tak samo wszyscy najeżdzają na iwanskiego... a ja sie pytam. co ten gość wogóle robi w kadrze.... czy on jest dobry czy poprostu smuda już nie ma kogo powoływac i bierze pierwszyc lepszych

kiedyś aż chciało oglądac sie reprezentacje bo była to drużyna z jajami i byli zawodnicy co pociągli wynik....a teraz... samo dno... i niech smuda nie pieprzy ze wyniki w sparnigach sie nie licza.... tyle w temacie... a co do picia to sam Boniek kiedys powiedział ze jakby oni nie pili to nigdy by nie zaszli tak daleko jak zaszli
