Mam takiego nauczyciela, że lepiej nie

, w sensie, że on ma wyje**** na wszystko, a potem jeszcze i tak mówi, że nasza wina.
Co do podstaw to też zależy o jakich podstawach mówisz

, bo ja głównie mam problem ze słownictwem i to takim też bardzo podstawowym ( w sensie takie różne him, just, advice, them itp. - możecie się śmiać

).