pawelo84 napisał(a):

|
Tylko że Żuraw zna angielski więc będzie grał.
|
To nie jest żaden argument, a jakby miał połamane nogi to co wtedy? O kulach grałby?
W klubie w ramach zajęć powinni robić zajęcia angielskiego dla nieuków, nie mieści mi się w głowie, aby grac zawodowo, zgarniać tyle kasy i nie znać kilku zwrotów? Przecież nikt od nich nie wymaga wierszem gadać podczas meczów.
W dzisiejszych czasach znajomość angielskiego nawet nie ma żadnego znaczenia, bo z góry zakłada się, że ludzie w jakimś tam stopniu go znają, przecież ten język jest wszędzie, w radio, reklamach, prasie, tv, filmach....