szprotson napisał(a):

Chavez zachował sie źle, no kużwa pany !
mogl wybic na rog, mogl zastawic, probowac faulowac ale MÓGŁ coś zrobić.
oczywiscie wszystko sie zaczęło od przebica Clebera (połowa jego zagrań w meczu to była główka)
|
spróbowałby wybić - karny. Małkowski robi dobre jaskółki, a nie sądzę, żeby Chavez był tak dobrym stoperem, żeby wślizgiem od tyłu czysto wyjął mu piłkę.