|
Ale ocb ? przecież Chavez dogonił Małkowskiego, i poprawnie próbował blokować strzał, podobnie jak Pawełek dobrze asekurował krótki słupek w tej sytuacji.
Generalnie Małkowski miał po prostu szczęście a nasi go nie mieli, bo równie dobrze Chavez mógł zablokować strzał lub Pawełek mógł go odbić.
Nie winie ani Chaveza ani Pawełka za tą bramkę, wręcz byłem zdziwiony że Osman dogonił Małkowskiego.
|