Wyświetl pojedynczy post
enzo
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7427
Stary 27.09.2010, 13:42
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
SeQ - śledzę karierę Małkowskiego od czasu kiedy grał w Odrze Wodzisław i nigdy ten piłkarz nie był szybkościowcem jak jego kolega z zespołu (Wróbel) nie mówiąc o Grosickim itd. Chyba normalne jest natomiast że Małkowski powolny nie jest? Prezentuje średnią ligową pod względem szybkości ale to i tak nieosiągalna prędkość zarówno dla Clebera jak i Chaveza. A i Bunoza z Kowalskim też pewnie przegraliby ten sprinterski pojedynek. Natomiast podpowiem - Głowacki z Marcelo nie przegraliby takiego biegowego pojedynku.

Ja też nie skreślam Chaveza, ale uważam że będzie "ciężkim zawodnikiem" grający ciałem i siłą a nie szybkością i zwrotnością (Choto) jak to mówią lepszy rydz niż nic
Osobiście kariery Małkowskiego nie śledzę, więc przyznaję, iż masz większe podstawy ku temu, by bronić swojego zdania. Ja wcale nie uważam zresztą, jakoby lewoskrzydłowy GKS-u był jakimś demonem szybkości. Po prostu napisałeś, że Małkowski nie jest szybki, więc zinterpretowałem to jednoznacznie - przyspieszenie na poziomie Wojtka Łobodzińskiego, zatem znacznie poniżej przeciętnej.

Głowacki z Marcelo przerwaliby tę akcję zapewne z tego względu, że:
1. potrafiliby się w tej sytuacji lepiej ustawić,
2. żaden z nich nie przegrałby najprawdopodobniej pojedynku główkowego,
3. obaj wzajemnie świetnie się asekurowali i każdy z nich doskonale wiedział, gdzie w danej sytuacji winien się znajdować.

Tylko, że to jest takie gdybanie - ani Marcelo, ani Głowackiego już w klubie nie ma, więc musimy doszukiwać się jakichkolwiek pozytywów pośród wszechobecnej mizerii...
Odpowiedz cytując