|
Każdy mecz jest inny. To, że Bełchatów zagrał na zabicie meczu, przy tym nie grając nic w ofensywie - oprócz jednej akcji - to ich sprawa. Uważam, że w następnym spotkaniu, ze Śląskiem będziemy w ataku wyglądać całkiem inaczej. Bo z innym, inaczej ułożonym i nastawionym w defensywie zespołem się spotkamy.
Uważam, że to spotkanie wygramy. Nie spodziewam się fajerwerków, czy wysokiego zwycięstwa, ale podchodzę optymistycznie do tego i liczę na trzy punkty.
Potrzebujemy ich, by nabrać wiatru w żagle i w następnych spotkaniach grać lepiej. Jak się nie wygrywa to nie ma tej pewności i to zaczyna u nas trochę być widoczne.
Ostatnio edytowane przez tofik : 27.09.2010 o godz. 11:11.
. .
|