1q2 napisał(a):

Jak dla mnie naskakiwanie teraz na Maaskanta to przejaw skrajnego debilizmu.Nie chodzi mi tu i jakąś krytykę np. że ten grał a nie tamten bo każdy może mieć własne zdanie.
Nie było dotąd trenera który przejął zespół w takim stanie.
Mourinho zajęło ponad rok zrobienie na prawdę konkretnego teamu z Interu a od jakiego pułapu on startował.Tacy eksperci to go chcieli kilkanaście razy zwalniać.
Niestety piłka to nie są czary-mary - przychodzi koleś i nagle wszyscy grają jak nigdy, szczególnie że w składzie nastąpiła prawdziwa rewolucja.
Dajcie chłopowi czasu - jak na wiosnę nie będzie żadnej poprawy bo będziemy moli się zacząć martwić
|
chłopu
do rzeczy. Ja się zgadzam z tym, że potrzebny jest czas. Zgadzam się również z tym, że stan, w jakim Robert przejął drużynę, był, mówiąc delikatnie, daleki od normalności. Ale pamiętam doskonale wywiad, w którym powiedział, że potrzebuje od 4 do 6 tygodni na poprawę gry i wyniki. Chyba zbyt optymistycznie podszedł do sprawy, bo czas powoli mija.... Martwi mnie również to, co mówi się o naszym trenerze w Europie: dobry szkoleniowiec, ale bez wyników. Hm. Zobaczymy.
P.S. To, co napisałeś, tyczy się każdego trenera, również Kasperczaka. To jemu zrobili rewolucję w kadrze po czym kazali awansować do pucharów.