Wyświetl pojedynczy post
witeq
Senior Member
 
 
Od: 01.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35583
Stary 27.09.2010, 08:11
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Jasne, glownym problemem Wisly w tym sezonie sa Lobodzinski i Jirsak, czyli pilkarze ktorzy siedza na lawie
siedzą na ławie bo przegrali z nimi rywalizacje i są od nich słabsi. To ci historia, odrzut z drugiej bundesligi i gruby marokańczyk za słaby na turcje, wygryźli biednych pokrzywdzonych wirtuozów piłki znad Wisły.

For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Problemem sa nowi pilkarze, ktorzy nie wykazuja za grosz ambicji i ktorzy to powinni umierac na boisku(w przeciwienstwie do emerytow - Zurawskiego i Clebera). Jakies pomieszanie z poplataniem w logice niektorych osob...sila napedowa zespolu powinni byc: Rios, Bukhari, Cikos, Bunoza, Paljic...a nie pilkarze, ktorzy zaraz skoncza kariere lub tacy, ktorzy wogole nie wystepuja. Jak mozna zwalac na ta druga grupe? Nowi(wedlug prezesa wzmocnienia, wiec niech to pokaza na boisku) powinni ciagnac ta ekipe do zwyciestw.
siła napędową zespołu powinni być piłkarze niewkomponowani w drużynę, niezgrani ze sobą, nizaaklimatyzowani w nowym kraju? Marokańczyk z nadwagą który rok w piłkę nie grał, odrzut z drugiej bundesligi i młodziutcy obrońcy? Riosa nie będę wymieniał, bo akurat on z Małeckim to jedyny motor napędowy tej drużyny.

Oni powinni być w tą drużynę wkomponowani i uczyć się naszej ligi, jak na początku było z Marcelo. Wymagasz od darmowych piłkarzy z zagranicy i aby przyszli do nas i ciągnęli ten wózek za leniwych i przepłaconych Polaków? Aby ci mogli dokładać nóżkę i trzymać ciepłe posadki - nie mam pytań.

Winę za tragiczny obraz naszej kadry ponosi marna polityka transferowa klubu w stosunku do zawodników nie rokujących. Obwinianie zawodników nowych jest najprostszym rozwiązaniem, tymczasem Wisła kopie się po czole od kilku dobrych lat, z przerwą na pół roku Kosowskiego.

Zresztą, za Kosowskiego i tak miała lepszych piłkarzy niż obecnie. Był Baszczyński, Sobol i Cleber byli młodsi, Zieńczuk, Paulista, Dudka. O Głowackim nie wspomnę. Wystarczyło że odszedł Kamil, a tej drużynie znacząco ubyło wartości - tyle właśnie znaczy nietuzinkowy piłkarz kreujący grę - jeden. Przy takim Zieńczuk miał sezon konia i Brożek nastrzelał, bo Kamil kreował grę. Stwarzał na boisku lepsza sytuację wyjściowa do dalszej gry dla partnera - w obecnym składzie jakby połączyć razem Riosa i Małego, to może byłby z nich Kamil. A za niego przyszedł Łobo. Boguski wtedy był rezerwowym i po wypożyczeniu do Bełchatowa - potem był zawodnikiem pierwszego zespołu. Zieńczuk wydawał się parodią skrzydłowego - bez dryblingu - teraz byłby w naszej kadrze zawodnikiem z najlepszym dośrodkowaniem. Wszyscy wartościowi zawodnicy kreujący w jakikolwiek sposób grę odeszli, zostali ci którzy byli rezerwowymi albo tacy, którzy kreować nie potrafią. Nie kupiliśmy nikogo wartościowego od tamtego czasu, a Ty się dziwisz że przychodzą no name z maroka i niemiec i mają pierwszy plac? I wymagasz aby ciągli za uszy Łobo Jirsaka Boguskiego Gargułę? Aby byli w stanie zniwelować zwyczajne braki spowodowane wiekiem u Sobola, Żurawia i Clebera? Wybacz, ale ja tego nie kupuje. Winę za naszą grę ponoszą tylko i wyłącznie piłkarze kryjący się w kadrze Wisły Kraków od kilku lat.
Ostatnio edytowane przez witeq : 27.09.2010 o godz. 08:30.
Odpowiedz cytując