|
Mam ostatnio ochotę oglądnąć sobie parę nowych filmów. Najlepiej jakąś dobra akcja "zabili go i uciekł" albo tępa amerykańska komedia ala american pie ew coś przygodowego jak ten nowy Roobin Hood (właśnie sie do niego zbieram).
Najlepiej 2009/2010 rok tak żeby już ripy były.
Polecacie coś? Im więcej tym lepiej.
Tak wiem "wygórowane" życzenia.
Dziękuje.
Osobiscie mogę polecic The Book of Eli, z początku roku chyba jakoś. Ogólnie miałem nadzieje na coś lepszego, ale lubię taki klimat apokaliptyczny i da się oglądnąć.
|