|
Dawno nie widizałem tak słabo grającej Wisły jak dzisiaj w pierwszej połowie. Zero kreatywności. Nic. Strata po drugim podaniu. Masakra. Tak jak mnie irytował Cikos tymi długimi zagraniami to naprawde... W drugiej juz nie co lepiej, ale widać, że skuteczność dalej szwankuje.
Chavez? Ciężko oceniać po jednym meczu, choć przy bramce powinien zdecydowanie lepiej się zachować.
|