Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#366
Stary 26.09.2010, 21:57
Kilka słów ode mnie

Pierwsza połowa to obustronny dramat.Druga była inna ale bardziej ze względu że Bełchatów odpuścił tą młóckę na środku, niż z naszej przyczyny.Po prostu więcej miejsca się zrobiło
Miał farta Mały że właśnie wszedł po przerwie i udało mu się coś pokazać, bo w pierwszej połowie to pewnie by utknął w tej rzeźni jak pozostali

Chavez na plus - ciężko mi ocenić to nadepnięcie.On nie wygląda na brutala, zresztą chwilę wcześniej łokciem chyba zahaczył kolesia to długo(aż za długo - go przepraszał
Po prostu nie wiem - jeśli to było specjalne to jest idiotą, jeśli nie to można mu wybaczyć.

Żuraw niestety standardowo słabo, dziś bardziej irytował mnie przynajmniej niż Cikos który z defensywnych zadań przyzwoicie się wywiązywał - nagrabił sobie natomiast w przodzie

Wilk tez dziś przeciętnie - wiele razy spóźniony.Boukhari ma pojęcie o grze ale zdecydowanie za bardzo klockowaty, tak to już jest że jak mamy kogoś szybkiego i przebojowego(Mały) to jeździec bez głowy i z kiepską techniką.Jak ktoś jest dobry technicznie, to jest wolny.
Branco też na plus - wygląda na lepszą zapchajdziurę niż Cikos.

Ogólnie wszystko po staremu hasło niezmienne od początku rundy - byle do zimy, byle nie ponieść zbyt dużych strat.Na dziś to drużyna co najwyżej na środek tabeli.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując