Nie wiem czy to wreszcie piłkarze umierają za klub i Maaskanta czy też Maaskant już umiera za piłkarzy i klub
Podobno Maaskant miał dobierać taktykę do piłkarzy a widać chyba, że dobiera piłkarzy do taktyki i to raczej nie pasujących do tej taktyki, choćby z powodu braku siły i chęci do gry a szkoda, bo było już tak blisko do likwidacji minimalizmu i zapierdalania pod jego ręką, jak czerwonych diabłów pod ręką sir Alexa, w każdym meczu i o każdej porze, no ale ma kogo zastał i zobaczymy, czy stać go na całkowitą rewolucję w zimie i choćby klub znowu chciałby się samookaleczyć, to mam nadzieję, ze duet holenderski już wie, co ma a co mieć powinien i czego klub był nie powinien zrobić
